W Święto Wojska Polskiego mieszkańcy Korczyny, żołnierze 4. Brygady Logistycznej – Batalionu Remontowego w Rzeszowie, przedstawiciele władz samorządowych, zaproszeni goście spotkali się, by oddać hołd gen. broni Stanisławowi Szeptyckiemu. W uroczystości uczestniczyła również poseł na Sejm RP Joanna Frydrych.
15 sierpnia jest w Korczynie datą, która nabiera szczególnego znaczenia właśnie ze względu na osobę generała Szeptyckiego.
Stanisław Szeptycki należał do grona najważniejszych dowódców odrodzonego Wojska Polskiego. Był dowódcą 3. Brygady Legionów Polskich, szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, dowódcą Frontu Litewsko-Białoruskiego, a w czasie wojny polsko-bolszewickiej dowodził 4. Armią oraz Frontem Północno-Wschodnim.
W 1923 roku został ministrem spraw wojskowych. 4 sierpnia tego roku wydał Rozkaz Dzienny nr 126, którym ustanowił 15 sierpnia Świętem Żołnierza. Data nie była przypadkowa – przypominała o zwycięstwie nad bolszewikami w Bitwie Warszawskiej.
W rozkazie Szeptycki pisał:
„Dzień 15-go sierpnia jest Świętem Żołnierza. W dniu tym wojsko i społeczeństwo czci chwałę oręża polskiego, której uosobieniem i wyrazem jest żołnierz”.
Ponad sto lat później właśnie w tym dniu przy grobie generała ponownie spotkali się żołnierze i mieszkańcy Gminy Korczyna.
Żołnierze Batalionu Remontowego w Korczynie
Uroczystość rozpoczęła Msza Święta, w której od początku uczestniczyli żołnierze 4. Brygady Logistycznej – Batalionu Remontowego w Rzeszowie. Po jej zakończeniu mieszkańcy i pozostali uczestnicy przeszli wraz z wojskową delegacją na korczyński cmentarz.
Tam odbyła się ceremonia zgodna z ceremoniałem wojskowym. Przy grobie gen. Szeptyckiego oddano honory, a uroczystość zakończyła salwa honorowa.
W uroczystości uczestniczył podpułkownik Krzysztof Łazorczyk, Dowódca Batalionu Remontowego w Rzeszowie, wraz z żołnierzami jednostki. Dla żołnierzy Batalionu był to również powrót do historii własnej formacji i Wojska Polskiego.
Hołd przy grobie generała
Wiązanki przy grobie gen. Stanisława Szeptyckiego złożyli:
• Grzegorz Półchłopek – Wójt Gminy Korczyna, w asyście Stanisława Śliwińskiego – Wiceprzewodniczącego Rady Gminy Korczyna oraz radnych Beaty Kandefer i Pawła Gorzynika,
• Joanna Frydrych – poseł na Sejm RP,
• podpułkownik Krzysztof Łazorczyk – Dowódca Batalionu Remontowego w Rzeszowie,
• Marian Pelczar – Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Krośnieńskiego,
• radni Powiatu Krośnieńskiego Jan Zych i Adolf Kasprzyk,
• Paweł Fiejdasz – Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Korczynie,
• Artur Stodolak – Dyrektor Szkoły Podstawowej im. Aleksandra Fredry w Korczynie, w asyście harcerzy z 20. Drużyny Harcerskiej „Pagoda”,
• Roman Prugar i Piotr Przybyłowski – przedstawiciele Zarządu Gminnego Związku OSP RP,
• Koło Gospodyń Wiejskich „Korczynianka”.
Oprawę muzyczną uroczystości zapewnił Chór „Chorus” pod dyrekcją Stanisława Szostaka.
Za przygotowanie wydarzenia odpowiadał Gminny Ośrodek Kultury w Korczynie, przy współpracy z Urzędem Gminy Korczyna oraz zaangażowaniu żołnierzy, duchowieństwa, harcerzy i organizacji działających na terenie gminy.
Gmina Korczyna składa podziękowania podpułkownikowi Krzysztofowi Łazarczykowi i żołnierzom 4. Brygady Logistycznej – Batalionu Remontowego w Rzeszowie za udział w uroczystości i wojskową oprawę obchodów, poseł na Sejm RP Joannie Frydrych za obecność i oddanie hołdu gen. Stanisławowi Szeptyckiemu, a także Chórowi „Chorus” pod dyrekcją Stanisława Szostaka, 20. Drużynie Harcerskiej „Pagoda”, Kołu Gospodyń Wiejskich „Korczynianka”, OSP Korczyna, Posterunkowi Policji w Korczynie oraz pracownikom Gminnego Ośrodka Kultury i Urzędu Gminy Korczyna za współtworzenie uroczystości.
15 sierpnia
Kiedy 4 sierpnia 1923 roku gen. Stanisław Szeptycki podpisywał swój rozkaz, nie mógł wiedzieć, jak długo przetrwa ustanowiona przez niego tradycja.
Dzisiaj znamy odpowiedź.
Przetrwała w polskiej pamięci, w wojskowych sztandarach, w ceremoniale i w służbie kolejnych pokoleń żołnierzy.
Ta historia znów wróciła do Korczyny.
Do miejsca, w którym Szeptycki mieszkał.
Do miejsca, w którym został pochowany.
I do dnia, który ponad sto lat temu sam wybrał na święto polskiego żołnierza.
Korczyna pamięta.





